Akumulator, alternator czy rozrusznik
To pytanie słyszymy często, zwykle razem z gotową odpowiedzią: „na pewno akumulator”. Tymczasem rozładowany akumulator bywa tylko skutkiem usterki w innym miejscu.
Rozstrzyga pomiar: napięcie spoczynkowe, napięcie w czasie rozruchu, napięcie ładowania na obrotach i pod obciążeniem. Cztery wartości i mniej więcej kwadrans pracy. Potem wiadomo, który element wymienić, i nie trzeba kupować dwóch.
Cichy pobór prądu
Auto stoi trzy dni i nie odpala, choć akumulator jest nowy. To najczęściej cichy pobór: sterownik, radio albo moduł komfortu, który nie zasypia.
Pomiar polega na wpięciu amperomierza w obwód i cierpliwym czekaniu, aż wszystkie sterowniki przejdą w tryb uśpienia. Potem wyjmuje się bezpieczniki po kolei. Tej pracy nie da się zrobić w dziesięć minut, ale kończy się ona wskazaniem konkretnego obwodu.
Zakres napraw
- Układ rozruchu: rozrusznik, akumulator, przewody rozruchowe
- Układ ładowania: alternator, regulator napięcia, napięcie ładowania
- Oświetlenie zewnętrzne i wewnętrzne, ustawienie reflektorów
- Instalacja elektryczna, wiązki, przetarcia i korozja styków
- Czujniki i osprzęt elektryczny, wymieniane dopiero po potwierdzeniu pomiarem