Najpierw pytanie „po co”
Modyfikacja, która ma sens w aucie na weekend, w aucie do codziennych dojazdów potrafi szybko skończyć się awarią. Dlatego zaczynamy od rozmowy o tym, jak auto jest używane, ile ma przebiegu i co ma się realnie zmienić.
Czasem odpowiedzią jest komplet lepszych opon i regulacja zawieszenia zamiast kosztownej przebudowy. Mówimy to, nawet jeśli oznacza to mniejsze zlecenie.
Jak wygląda konsultacja
- Rozmowa o celuUstalamy, jak korzystasz z auta i co ma się w nim zmienić: komfort czy osiągi.
- Ocena autaOglądamy pojazd i sprawdzamy, czy jego stan i przebieg pozwalają na planowaną zmianę.
- Propozycja i konsekwencjeMówimy, jak modyfikacja wpłynie na trwałość podzespołów, wynik badania technicznego i ubezpieczenie.
- TerminJeśli decydujesz się na zmianę, ustalamy zakres prac i termin.
Gdzie stawiamy granicę
Nie wykonujemy modyfikacji, które usuwają elementy odpowiadające za bezpieczeństwo albo za zgodność auta z homologacją. Powiemy wprost, jeśli zmiana wpłynie na wynik badania technicznego lub na zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela.
Ponad 30 lat pracy w Przasnyszu ma tę właściwość, że skutki własnej roboty ogląda się później osobiście.